czwartek, 3 maja 2012

Indyk po hawajsku

Wysokie temperatury sprawiają, że do obiadu siadam coraz później.... Ale nie wykreśliłam ze swojego menu mięs, gdyż białka zwierzęce dają niesamowitego kopa energii...przynajmniej mnie, nie będę się spierać z wegetarianami :) Jeśli znudzi się nam mięso w tradycyjnej formie, to zawsze możemy zrobić je na słodko!

Składniki:

  • filet z indyka
  • czerwona papryka w proszku
  • 4 plasterki ananasa (z puszki)
  • mango chutney (używałam gotowego, można zrobić samemu, przepisu nie podam, gdyż nie posiadam :))
  • 4 plasterki sera żółtego (najlepiej gouda)
Sposób przygotowania:

Filet kroimy na równe kotlety, ubijamy i obsypujemy czerwoną papryką. Wrzucamy na rozgrzaną patelnię z tłuszczem i smażymy aż mięso się zetnie. Nagrzewamy piekarnik do 200stopni. Kładziemy na każdym kotlecie plasterek ananasa, w jego środek wkładamy nieco mango chutney i całość przykrywamy plasterkiem żółtego sera. Wstawiamy do piekarnika na około 20 minut. Tak przyrządzony indyk doskonale smakuje z ryżem. Chutney można jeszcze wyłożyć, aby każdy mógł go sobie dobrać do smaku.
Smacznego długiego weekendu!




sobota, 21 kwietnia 2012

Świeży szpinak na słodko

Dawno mnie nie było, oj dawno...ale obiecuję nie opuszczać bloga ponownie na tak długo! Dziś coś wiosennego.
Świeży szpinak zwykłam zestawiać z truskawkami. Niestety obecnie o ile świeże liście tej rośliny wyglądają już na półkach sklepowych okazale, o tyle mam spore wątpliwości do truskawek. Są dorodne, niewątpliwie. Wielkie, czerwone. Niestety na wyglądzie się kończy. W smaku wcale nie słodkie, za to wodniste. Jakiś tydzień temu kupiłam opakowanie truskawek, wymyłam je ale nim doniosłam je do stołu, część z nich pokryła się włoskowatą pleśnią! Dlatego szerokim łukiem omijam te owoce. Kupię jak w sklepach będą dostępne nasze rodzime truskawki.
Pokusiłam się o zestawienie szpinaku z winogronami. Bardzo na plus okazało się połączenie octu balsamicznego i miodu. Jeśli macie w domu płatki migdałowe, to warto je dodać do tej sałatki!

Składniki:
  • kiść czerwonych winogron
  • opakowanie świeżego szpinaku
  • pół szklanki rodzynek
  • ocet balsamiczny
  • miód
Sposób przygotowania:

Winogrona wymyć i każde z osobna przekroić na pół. Wydrążyć pestki. Szpinak wymyć i dokładnie osuszyć. Ocet balsamiczny wymieszać z miodem. Do miski wrzucić naprzemiennie liście szpinaku i winogrona. Polać mieszanką octu i miodu, posypać rodzynkami. Smacznego!





sobota, 18 lutego 2012

Migdały w białej czekoladzie z cynamonem

Jak weekend, to coś słodkiego. Na Walentynki dostałam białą czekoladę. Nie lubię białej czekolady, jest dla mnie mdła. Ale nigdy nie przeszkadzała mi w połączeniu z migdałami, więc postanowiłam ją w tym celu wykorzystać.



Składniki:

  • 2 tabliczki czekolady 100 g (u mnie Lindt z dodatkiem wanilii)
  • pół szklanki łuskanych migdałów
  • cynamon

Sposób przygotowania:

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Migdały starannie otoczyć w czekoladzie. Poczekać aż odrobinę zastygnie i obtoczyć cynamonem. Odstawić do całkowitego zastygnięcia, gotowe!


Uwagi: cynamon bardzo szybko się wchłania, dlatego pralinki robią się ciemnobrązowe. Do kąpieli wodnej czekolady nie radzę dodawać czegokolwiek, gdyż smak może się popsuć.


Czekoladowy weekend. No i pralinki.

czwartek, 16 lutego 2012

Tarta z ricottą,pomidorami i szpinakiem

Ricotta długo leżała w mojej lodówce, nim zadecydowałam co z nią zrobić. Nie chciałam czegoś słodkiego, bo słodkich przepisów jest na moim blogu już wystarczająca ilość a poza tym jakoś nie przemawiały do mnie te wszystkie placuszki.... Z kolei do tarty nie mogłam się przekonać ze względu na długi proces wyrabiania ciasta...na szczęście udało się je zastąpić francuskim!



Składniki:
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 2 jajka
  • opakowanie sera ricotta
  • łyżka suszonej bazylii
  • 200 g pomidorków koktajlowych
  • opakowanie mrożonego szpinaku (ok 500 g)
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka masła
  • sól, pieprz
Sposób przygotowania:

Ciasto francuskie rozłożyć w formie, ponakłuwać widelcem i posmarować białkiem. Brzegi zawinąć. Ricottę wymieszać z pozostałymi jajkami, przyprawami i bazylią. Pilnować, aby składniki dokładnie się połączyły, a następnie rozsmarować tak zmieszany ser na cieście francuskim. Położyć pokrojone połówki pomidorków koktajlowych na wierzchu i wsadzić formę z ciastem na 20 minut do nagrzanego na 200 stopni piekarnika. W tym czasie rozmrozić szpinak na maśle, posolić i dodać do niego przeciśnięty przez praskę czosnek. Upieczoną tartę można podawać ze szpinakiem u boku lub też na samej tarcie. Moim zdaniem jest to uczta dla podniebienia i oczu!






środa, 15 lutego 2012

Walentynkowe muffiny - na czekoladowo

Prawdziwa miłość jest jak gorzka czekolada - ma gorzki posmak ale jest szlachetna, wytrawna i niezastąpiona. To na tyle filozofii. W praktyce proponuję muffiny czekoladowo-bananowe.
Uwaga! Z tych proporcji wyszło mi chyba z 30 muffinek.... Przepis Nigelli Lawson.


Składniki:

  • 250 g mąki
  • 100 g cukru trzcinowego
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka sody
  • 2 duże jajka
  • 3/4 szklanki oleju
  • 3 dojrzałe banany


Sposób przygotowania:

Banany utrzeć na jednolitą masę (można użyć do tego malaksera), suche składniki przesiać do jednej miski. W drugiej wymieszać mokre z bananami. Zawartość obydwu misek wymieszać (niedokładnie) łyżką. Wypełnić formy na muffiny do wysokości 2/3. Piec w nagrzanym do 200 stopni piekarniku przez ok. 20 minut, do suchego patyczka. Smacznego!


.
Walentynki 2012. Czym TO się je?

poniedziałek, 13 lutego 2012

Camembert z polewą bakaliową

Idealna propozycja na wieczór we dwoje. Przede wszystkim łatwa i nie pracochłonna. Camembert ze słodką polewą to bardzo intrygujące połączenie.


Składniki:
  • 1 opakowanie sera Camembert
  • 5 łyżek miodu
  • szklanka wymieszanych, obranych i rozdrobnionych: orzechów włoskich, migdałów i rodzynek



Sposób przygotowania:

Piekarnik nastawić na 200stopni. W miodzie wymieszać bakalie. Do piekarnika wstawić ser (w sreberku, w którym go kupiliśmy) i piec przez 20 minut. Rozpakować i dodawać polewy wedle uznania.



Uwaga!
Rozcięcie skorupki sera powoduje jego powolne wyciekanie z wnętrza, które działa hipnotyzująco! Pamiętajcie wówczas, że może jest to piękny widok ale ser w tym czasie stygnie!:)

Przepis walentynkowy:
Walentynki 2012. Czym TO się je?
 

sobota, 4 lutego 2012

Szpinakowe penne

Niezawsze w weekend mam czas i chęci na wariacje kulinarne, zwłaszcza gdy jest sesja i sterta notatek sama do głowy nie wejdzie...
Makaron - coś co każdy ma w szafie. Ja miałam końcówkę penne, mogą być świderki, może być spaghetti, jak kto woli. Szpinak, już wspominałam, uwielbiam. Dlatego zimą mrożony zawsze można znaleźć w mojej zamrażalce (do przepisu wykorzystałam taki z Biedronki, za niespełna 3złote). A mozzarella...cóż miałam taki grymas, aby kupić ją za ostatniego piątaka w portfelu :)


Składniki:
  • 250g makaronu penne
  • łyżka oliwy
  • 250g mrożonego szpinaku
  • łyżka masła
  • kulka mozzarelli
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
Sposób przyrządzenia:
We wrzącej wodzie z dodatkiem oliwy gotujemy makaron tak długo, jak podano na opakowaniu. W rondelku roztapiamy masło, gotujemy na nim szpinak. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, doprawiamy do smaku. Makaron odcedzamy. Mozzarellę trzemy na dużych oczkach. Szpinak kładziemy na makaronie i posypujemy mozzarellą, aby się lekko roztopiła. Szybki weekendowy obiad gotowy.